Ostatnia aktualizacja: czerwiec 2018.

Wybrzeże Amalfitańskie

Długość Wybrzeża Amalfitańskiego wynosi 40 kilometrów. Wzdłuż brzegu biegnie droga, po której jeżdżą autobusy łączące poszczególne miejscowości. Przesiadki na inne linie autobusowe odbywają się w centralnym miasteczku – Amalfi. Przejazd całego wybrzeża samochodem zajmuje około 80 minut, a w sezonie letnim nawet znacznie więcej, gdyż z powodu wąskiej drogi i źle zaparkowanych samochodów często tworzą się korki.

Całe wybrzeże pokryte jest plażami. Więcej informacji o nich znajdą Państwo w zakładce „Plaże”.

Główne miejscowości Wybrzeża Amalfitańskiego

Głównym miastem regionu jest 1Amalfi, położone dokładnie w jego centrum. Za najpiękniejszą miejscowość uważane jest 2Positano. Poza tym, warto odwiedzić 3Atrani, 4Minori, Maiori, 5Ravello, 6Praiano, 7Vietri sul Mare i wiele innych mniejszych miasteczek. Klikając na odpowiedni odnośnik, dowiecie się, co można zobaczyć w poszczególnych miejscowościach Wybrzeża Amalfitańskiego.

Najbliższe miasta które warto odwiedzić

Jeśli przyjechaliście na Wybrzeże Amalfitańskie, obowiązkowo należy zwiedzić miejsca, które słynne są na całym świecie. Naprawdę warto! Kiedy jeszcze będziecie mieli możliwość wejść na szczyt wciąż czynnego wulkanu? A przecież Wezuwiusz jest stąd zaledwie o krok. Możecie również zwiedzić ruiny słynnego starożytnego miasta – Pompejów – i poczuć moc wybuchu sprzed 2000 lat. Polecamy również zapoznanie się z zakładką poświęconą wyspie Capri.

Aby zwiedzić wszystkie słynne miejsca, warto zatrzymać się na nocleg w Sorrento, najbliższym i niezwykle malowniczym mieście, skąd wypływają łodzie na Capri, a w kierunku innych miejscowości kursują pociągi i autobusy.

Hotel w Amalfi

Prawie wyprzedane

Ocena: 5 na 5 gwiazdek

Opinie: 8569

Cena od 39 €
Szczegoly

Hotel w Positano

Bestseller

Ocena: 5 na 5 gwiazdek

Opinie: 10587

Cena od 110 €
Szczegoly

Tanie hotele

Prawie wyprzedane

Ocena: 5 na 5 gwiazdek

Opinie: 12547

Cena od 179 €
Szczegoly

Tekst pochodzi ze strony www.amalfi.travel

Wstecz
   |   
W górę